Command and Conquer Tiberium Alliances

Command and Conquer Tiberium Alliances to produkcja dostępna w przeglądarce za darmo, będąca rasową grą strategiczną, w której zarządzamy bazą, zbieramy surowce, rozwijamy własne technologię oraz tworzymy armię. Mamy do wyboru jedną z dwóch frakcji, dobrze znanych z serii Command and Conquer, czyli NOD lub GDI i kolejny raz bierzemy udział w wojnie o cenne Tiberium.

GDI czy NOD?
Dla każdego fana gier strategicznych, szczególnie tych z gatunku, strategii czasu rzeczywistego, seria Command and Conquer to klasyka; w wielu częściach serii, wcielaliśmy się albo w Global Defense Initiative (GDI) albo Brotherhood of Nod (NOD). Głównym motorem działań wojennych, jest walka o cenny surowiec Tiberium, oraz władzę, a na dodatek ideologię – wszystko zaczyna się jednak, od kontroli nad wydobyciem bezcennego Tiberium. Najlepsze gry strategiczne czasu rzeczywistego, to z pewnością te spod znaku C&C.

Na początku gry, wybieramy jedną ze stron konfliktu i zaraz po tym, jak w innych grach na przeglądarkę, tutorial oferuje nam szybkie i konkretne wyjaśnienie mechaniki gry. Warto zauważyć, że tutorial jest znakomicie zrealizowany i objaśnia większość elementów gameplay’u. Towarzyszy nam podczas gry, oferując misję, wyjaśnia nam podstawy i dodatkowo nagradza cennymi surowcami.

Jak w innych grach, zarządzamy nie miastem, ale bazą, którą stopniowo rozwijamy, wraz z konstruowanymi budynkami oraz werbowanymi do naszej armii jednostkami. Podstawą funkcjonowania naszej gospodarki, jest zbieranie surowców i budowa niezbędnej infrastruktury; musimy zbudować Żniwiarki (Harversters), by zbierały Tiberium oraz kryształy, na których opiera się nasza egzystencja. Kolejnym ważnym surowcem jest energia, którą uzyskujemy z budowanych elektrowni w naszej bazie. Reszta budynków jest zróżnicowana i obejmuje np. lotnisko, klasyczną już „fabrykę wojny” oraz inne unikalne budynki dla danej frakcji, np. Ręka Nod. Co ważne, każdy z nich możemy ulepszać podczas gry, co oczywiście, kosztuje nas i surowce i energię.

Establishing the battlefield control, Stand by
Wraz z rozwojem naszej bazy rozwijamy nasze możliwości obronne oraz defensywne. System rekrutacji opiera się na tzw. Army Points, które otrzymujemy w ograniczonej ilości, będące podstawową „walutą” związaną z werbowaniem jednostek do naszych wojsk oraz – co może być zaskakujące – z atakiem innych baz. Army Points otrzymujemy za każdy ulepszenie Command Center i niestety, punktu te dość szybko się wyczerpują.

Kolejnym elementem współczesnych, najlepszych strategii przeglądarkowych jest interakcja z innymi graczami; od naszego sukcesu, zależy w dużej bierze na ile jesteśmy silni, by móc odpowiednio szybko stworzyć własny alians (opcja dla ambitnych), lub dołączyć do jednego z silniejszych (opcja dla tych bardziej leniwych). Zaraz, gdy skończy nam się ochrona dla nowych graczy, powinniśmy zająć się tym zająć, inaczej dość szybko, przekonamy się jak to jest być czyjąś farmą surowców. Szkoda tylko, że Tiberium Alliances, używa systemu Origin, nienależący do specjalnie popularnych platform społecznościowych.

W grze mamy dostęp do badań, będących bardzo ważnym elementem rozwoju naszej bazy; każda jednostka, wieżyczki obronne czy inne budynki specjalne, wymagają uprzednich badań. Oczywiście badania mają różną cenę, ale zasadniczo, nie są one tanie, dlatego by skutecznie rozwijać naszą bazę, musimy brać udział w walce, będącej ważną częścią naszych zysków.

Wojna o Tiberium
Pierwsza bitwa, jaką stoczymy w Command and Conquer Tiberium Alliances, odbywa się przy udziale 2 naszych jednostek, jednak ilość, jaką możemy ich mieć maksymalnie oraz dostępne w grze jednostki, mogą zrobić wrażenie. Obie frakcje mają zbliżoną liczbę jednostek. Frakcja NOD ma ok 20 jednostek; od Milicji, po Skorpiony, Komandosów, czy potężny pojazd Salamandra.

Bitwa rozgrywana jest w czasie rzeczywistym, jednak nie kontrolujemy bezpośrednio jednostek. Wyznaczamy natomiast ich kolejność ataku, następującego w „falach”, przy czym każda fala ma do 9 jednostek. W ten sposób, podczas bitwy, jednostki atakują 9 „ścieżek”, posuwając się do przodu i niszcząc wszystko na swojej drodze i tak fala za falą – rzecz w tym, by ustawić jednostki tak, by mieć przewagę nad obrońcami. Wysyłamy np. ciężki sprzęt na piechotę, a gdy przychodzi nam atakować pojazdy, wysyłamy coś odpowiedniego, np. piechotę z rakietami.

Grafika i dźwięk? Gra prezentuje się bardzo dobrze; nasza baza „żyje”, Żniwiarki jeżdżą sobie wokół złóż surowców, elektrownie pracują a inne budynki mrugają światłami. Interfejs jest wygodny i wszystko wydaje się być tam gdzie być powinno, mimo że możemy się czuć nieco przytłoczeni ilością informacji, przycisków i danych wyświetlających się na ekranie. Szybko jednak, można się do tego przyzwyczaić, w czym pomaga wspomniany interfejs. Co do dźwięków, wydobywających się na z głośników podczas gry, są one bardzo zbliżone do tych znanych z oryginalnej serii Command and Conquer; dodają grze klimatu, tak samo z resztą jak muzyka, łudząco przypominająca tą z Tiberian Sun. Najlepsze gry na przeglądarkę za darmo, powinny być robione na podobnym poziomie estetycznym.

Wady? W Command and Conquer Tiberium Alliances są one dwie; przede wszystkim gra jest powtarzalna, głównie, jeśli chodzi o elementy walki, ale także, dotyczy to części elementów poza nią. Schematyczność walki, jest uderzająca przede wszystkim po dłuższych sesjach z grą, ale to problem większości strategii przeglądarkowych – większość popada w schemat, szczególnie na wyższych poziomach rozwoju.

Kolejną kontrowersję budzi jej powolność. Zbieranie surowców oraz podnoszenie naszego poziomu, odbywa się bardzo wolno, być może za wolno, ale jest to dość subiektywne odczucie. Gra sprawdza się znakomicie natomiast, przy krótszych sesjach z grą, po jakieś 10 minut kilka razy dziennie i z tej perspektywy nie powinniśmy mieć problemów, ze wspomnianymi wadami.

Plusy
Grafika
Efekty dźwiękowe i muzyka
Duża ilość zróżnicowanych jednostek
Stary dobry Command and Conquer
Wygodny interfejs

Minusy
Powtarzalna
Powolna

Podsumowanie
Strategia Command and Conquer Tiberium Alliances, to ciekawa propozycja, wśród zalewu różnych gier przeglądarkowych; szczególnie dobrze prezentuje się jej oprawa graficzna, dźwiękowa oraz ogólna jakość wykonania. Wygodny interfejs, pomaga nam wyraźnie, pomimo że na początku możemy czuć się nieco przytłoczeni, dużą ilością opcji, przycisków i różnych danych, – wszystko jest tam gdzie powinno być. Gra ma jednak także swoje wady; jest bardzo powolna i jeśli chodzi o awans z poziomu na poziom, i jeśli chodzi o zbieranie surowców. Na dodatek, jak większość produkcji tego typu, staje się dość powtarzalna. Idealnie natomiast sprawdza się, jako gra, w którą gramy od czasu do czasu, kilka razy dziennie, podczas krótkich sesji.

Starsi gracze, odczują nostalgie, już po zalogowaniu się i przejściu do fazy wyboru frakcji; stary dobry Command and Conquer powrócił, dlatego warto tą grę przetestować. Najlepsze gry strategiczne w przeglądarce, wzbogacają się o kolejną, dobrą produkcję.